Blog > Komentarze do wpisu
Znaki czasow


Jak daleko może się ciągnąc smród za wojskiem?
Na pewno jest krótki niczym motyli żywot w porównaniu z koszmarkiem, przez który przedzieram się od miesięcy. Powiadam wam, ręce mam spękane, poszarzałe od wżartego w nie kurzu, poranione i gdzieniegdzie poparzone, tak bowiem kobiety w dzisiejszych czasach przechodzą przeprowadzki.
Pod stertą pak, skrzynek i mebli.
A tak, bo któraś z moich czcigodnych antenatek utarła zwyczaj (zaraza na jej dumę i samowystarczalność!), że w mojej rodzinie spodnie noszą kobiety. No, ja faktycznie noszę portki od dwóch tygodni- nie że te same, Cthul broń; tyle że w ogóle. Spodnie. I czuję się tak, jakbym od tych tygodni nie przebrała piżamy na jakieś cywilizowane odzienie. Krótko- źle mi z tym, źle i niedobrze. Mogłabym w podobnym poczuciu komfortu hopsać po trójmieście w śpiworze -_-'
Jednak fakt jest taki, że zawsze tak było, jest, i wedle najświeższych prognoz- będzie u mnie w rodzinie, że tak niemęskimi w końcu zajęciami, jak pomalowanie mieszkania, połamanie wielu drewnianych mebli na szczapy, a następnie zniesienie tych TON DREWNA do piwnicy- zajmują sie kobiety. Przecież. Mężczyźni nie mają głowy do takich damskich bzdurek, szkoda czasu na prośby i apele.
Ech, szkoda słów. Chyba nie jestem rozczarowana, w końcu wiem, z jakiego pnia wyrosłam, tak?...
Kiedy mieszkanie zostało puste, zostałyśmy z Fasolką jak squaderzy, bez kawałka mebla; rozwinięta karimata służyła za jadalnię i sofę w jednym, stolik ubudowalysmy z deski i kilku cegiel; wrocil do łask mój stary nordconowy czajniczek, starczający na niecały kubek, obrazu zas dopelnialy łyse żarówki, dyndajace smetnie na kablach. Oczywiście, nagle zaczęły się przymrozki, więc zaczęłyśmy żmudny, choć wcale zajmujący proces palenia poszatkowanych mebli i starych listów w piecach. Stąd moje oparzenia- płonące listy pofrunęły, panie dzieju...że łoch.
Działo się.
To jedynie potwierdza lokalną plotkę, jakoby czekała nas zima stulecia. Znowu. Tak jak w zeszłym roku, i dwa lata temu...
To ciekawe, w istocie, bo wygląda na to, że w rok zaliczamy stulecie. Ale, zważywszy, że rozwój cywilizacji homo sapiens sapiens odbywa się powolnymi pełźnięciami przez eony, takie skróty mogą wyjść nam tylko na lepsze. Nie ma się co wzbraniać przed przyspieszeniem tego, co dobre (jak mawiali inkwizytorzy, podlewając stos oliwą).
Sęk w tym, że my się prędzej ogrzejemy przy zniczach na Wesołych Zmarłych, niż poczujemy ciepełko we własnych kaloryferach w Gdańsku. Przyjdzie nam zemrzeć z chłodu, i nie dane nam będzie tedy zobaczyć nowe milenium- które, zgodnie z powyższymi wyliczeniami, nastąpi za siedem lat.
Mazzltov.
A ja wierzyłam, że we wrzesniu to ja już będę przemeblowywać pokój. Po raz trzeci.
Ha! Behold- The HANGED FOOL *

*No tak; zmęczenie, jakiego nie pamiętam od czasów pierwszego roku japonistyki sprawia, że po raz drugi jestem zmuszona dopisywać logiczne pomosty pomiędzy tym, co myślałam pisząc, a tym, co wynika z treści notki. Bo myślałam nader logicznie- ale pisałam skrótowo. W Tarocie jest karta, podobna do dyndającej powyżej postaci. Wisielec. Ale tylko Głupiec dałby się powiesić za nogę, mając wolne ręce. A jednak- time has come, and here I ---hang -_-'

poniedziałek, 06 października 2008, nonko

Polecane wpisy

  • Yntelygencja.

    Klepałam bez entuzjazmu w komputer, gdy dobiegły mnie słowa, które błyskawicznie przeogniskowały moją uwagę na rozmowę, jaka się toczyła przy biurkach kadr i ks

  • Zegnam bloxa. Czas najwyzszy.

    Oglaszam: wkrotce bede przenosic bloga. Postaram sie uratowac/zachowac, ile sie da. Jedyna rzecz, jakiej sie nie da, to wytrzymywac bez konca fochy i zawieszki,

  • `Thomnas Morgenstern ma wiatry` O_o

    A dzis co? Kolejna ucieszna historyjka z serii `Co S.powiedzial`. Doprawdy jednak, trudno oczekiwac ode mnie czegokolwiek innego, skoro jest on jedyna osoba w f

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
Gość: Tenel Abbie, 80.51.170.*
2008/10/07 10:34:06
NO zacny ten The Fool, zacny. Powiedz lepiej kiedy zrobicie taką międzymiastową parapetówkę dla przyjezdznych :
-
Gość: hospodar, *.chello.pl
2008/10/07 13:53:11
Kiedy się skończy remont. Kiedy już wyjdziemy z kartonów i walizek. Kiedy opadnie pył i kurz. Reasumując? Pewnie jakoś na wiosnę XD
-
Gość: Shin, *.echostar.pl
2008/10/07 15:45:51
Nie, żebym się czepiał, ale:
a) w śpiworze byłoby jednak wygodniej
b) układ sugeruje raczej The Hangman. Nie ma pieska, woreczka na kijku i przepaści z tęczą ;P
-
Gość: hospodar, *.internetdsl.tpnet.pl
2008/10/07 19:06:39
Właśnie smażę drugiego edita notki, bo skróty myślowe w niej porażają nawet mnie :) Wtedy będzie wiadomo, dlaczego jednak jest to (tutaj) Głupiec :P
CURRENT MOON