Blog > Komentarze do wpisu
SHA(o)L(in)EŃSTWO

Weekend- czy nawet noc!- poza 3miastem pozwala mi nieco zregenerować twarz.
Alas!- wystarczył jeden prysznic w Gdańsku, by skóra na powrót momentalnie wyschła, opięła się na czaszce i nawet zaczęła lekko trzeszczeć przy co bardziej wyrazistych ruchach mimicznych.
Także niniejszym muszę powrócić do sposobów, wypracowanych jeszcze w Poznaniu, gdzie woda robiła mi to samo z twarzą, a ponadto jeszcze szczypała w oczy, czyli- mleczka, toniki i woda przegotowana, lub mineralna -_-'
I to nie burżujstwo- to konieczność.
Zabawne: nawet chlorowana woda w basenie tak mi nie paliła naskórka, jak czyni to ciecz w gdańskich kranach. Kolejny "plus" mieszkania w tym śmierdziuchowie.
A pomyślcie, jak to jest fajnie: nie móc wejść beztrosko pod strumień wody, wystawiając doń twarz, kiedy się jest zaraz po treningu i żmudnej drodze powrotnej Zuzkiem- a tak, bo wreszcie się zebrałam i zrealizowałam swój cowakacyjny plan, czyli: powrót na treningi.
Ech, wy gusta...Ja to naprawdę kocham, nawet jeśli w trakcie trwania męczarni zadaję sobie po raz setny pytanie, co mnie u licha podkusiło?!...
Jeszcze na początku znalazlam nie ten park, co trzeba, i wymachując z irytacją kijami (przywiozłam sobie z Danii, w nadziei, że znajdę jakąś szkołę Arnis w 3mieście. Haha- o naiwnosci...-_-'), czekałam na Godota. Przez co, gdy już odnalazłam park właściwy, okazało się, że jestem spóźniona, i forma-nie forma, pompeczki karne robić trzeba.
Nie macie pojęcia, jak szybko w takich okolicznościach przyrody wyparowuje z człowieka nutka rzewnego sentymentalizmu XD

Teraz zaś moje trzy pytania książkowe:
1) Czy zdarza się Wam ryczeć ze śmiechu nad książką, nawet jeśli siedzicie w zatłoczonym, przedziale w pociągu, albo na równie ludnym przystanku autobusowym, czy raczej tłumicie wesołość?
2) Co najczęściej Was przyciąga do nowej książki w pierwszym momencie? Ciekawa okładka, zagadkowyy tytuł czy np. nazwisko autora?
3) Czy chcielibyście, by treść czytanej aktualnie/ostatnio książki zastąpiła Wam na jeden dzień rzeczywistość?

Zlecam ułożenie odpowiedzi na te trzy podchytliwe pytania wszystkim, którzy istnieją w moich zakładkach, a czytają tego bloga, aha- no i Brackiemu M. Niech sobie nie myśli...:P
Go :D

Edit2:
Moje odpowiedzi :D
Ad.1) Raczej się śmieję, choć krzywe spojrzenia narodku psują mi nieco zabawę. Ludzie się mniej dziwnie patrzą, kiedy człowiek przeklina na głos i toczy wokół wzrokiem morderczem, a keidy się smieje- spoglądają jak na wariata. Nie mam zamiaru pozwolić, by moje zachowania okrawały mi tak spaczone jednostki.
Ad.2) Najpierw łobrazek na okładce :D Zazwyczaj. Jak baaardzo ładny, to nawet kniżkę kupię :P
Ad.3) Oh yeah...I mean- dragons, hello. *__*
wtorek, 14 lipca 2009, nonko

Polecane wpisy

  • Yntelygencja.

    Klepałam bez entuzjazmu w komputer, gdy dobiegły mnie słowa, które błyskawicznie przeogniskowały moją uwagę na rozmowę, jaka się toczyła przy biurkach kadr i ks

  • Zegnam bloxa. Czas najwyzszy.

    Oglaszam: wkrotce bede przenosic bloga. Postaram sie uratowac/zachowac, ile sie da. Jedyna rzecz, jakiej sie nie da, to wytrzymywac bez konca fochy i zawieszki,

  • `Thomnas Morgenstern ma wiatry` O_o

    A dzis co? Kolejna ucieszna historyjka z serii `Co S.powiedzial`. Doprawdy jednak, trudno oczekiwac ode mnie czegokolwiek innego, skoro jest on jedyna osoba w f

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
Gość: Weidake, *.internetdsl.tpnet.pl
2009/07/14 11:54:45
Hmm, wiesz... zapomniałaś wytypować sobie osoby do odpowiadania na pytanie i sama na nie odpowiedzieć. O ile kojarzę, tak właśnie to działa :P
-
Gość: Weidake, *.internetdsl.tpnet.pl
2009/07/14 12:53:51
1) Śmiech, czy inne emocje.... nie ma różnicy, czy akurat jestem w pociągu, busie, w wannie czy w pokoju. Niezbyt interesują mnie komentarze, czy spojrzenia ludzi dookoła. Jakby czytali książki to też by tak mogli. :D

2) To zależy. Jeśli znam autora i go sobie cenię, to kupuję książkę nie patrząc na okładkę czy recenzje. Jeżeli szukam czegoś nowego, to najważniejsze są w kolejności: 1. Okładka, 2. Mapa, 3. Tytuł. Ewentualnie jakąś rolę może też spełniać rekomendacja znajomego.

3)Hmmm, niech pomyślę... od n-nastu lat gram w RPG. Hmm, myślę, że chyba jednak WIELKIE TAK! :D
-
Gość: hospodar, 194.181.109.*
2009/07/14 12:58:27
Ale wiesz, tak zastapic rzeczywistosc- TOTALNIE, idealne przeniesienie, jak w `Kobiercu` Clive`a Barkera :)
-
Gość: Weidake, *.internetdsl.tpnet.pl
2009/07/14 13:04:59
Oj, no wiem, wiem... Jeden dzień w którymkolwiek ze światów fantasy lub SF??? Jak najbardziej. Gorzej, gdyby zmiana miała być permanentna (Jak u Kaya w Fionovarskim Gobelinie).

Z drugiej strony ostatnio czytywałem sporo książek Clavella (z Królem Szczurów jako ostatnią), i o tyle, o ile w XVII wiecznym HK dałbym radę, o tyle w japońskim obozie jenieckim z II WŚ, mógłby być problem.
-
Gość: Grainne, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2009/07/14 17:56:24
Wprawdzie nie ma mnie w Twoich zakładkach, ale to mnie nie powstrzyma :

1) Tak, i owszem. A że robię to zupełnie nieświadomie, bo jestem po końcówki włosów w tamtym świecie, to pozostaje nieświadoma wobec ewentualnych reakcji otoczenia.
2) Kolory. I wzory. Czyli generalnie okładka. Mam kilka ulubionych połączeń barw i jak któreś napatoczy mi się pod oczy to książka chcąc nie chcąc ląduje w moich rękach. Poza tym podświadomie oceniam książki po grubości ;).
3) Czytam teraz "Fiasko" Lema. Więc jest spor szansa, że dnia bym nie przeżyła ;). Jeśli pozwolono by mi wybrać na których stronach miałabym się znaleźć, to jak najbardziej :D.
-
Gość: Tenella, *.infocomp.pl
2009/07/16 15:32:42
Ha. Wrzuce pytania do junbana i odpowiem na nie u siebie po Wojciechowych.
Ha dzieki temu moje pytania wymyslę dopiero po odpowiedzi na twoje. He he.:
-
Gość: hospodar, *.chello.pl
2009/07/16 17:28:12
Grainne- absolutnie nie chciałam Cię wykluczyć! Chodziło mi generalnie o wszystkich, którzy czytają mojego bloga, ale że trudno komuś udowodnić, że czyta, i domagać się odpowiedzi na zadanie, wzmianka o zakładkach miała być raczej informacją, że "wiem, jak Was znaleźć i sprawdzić, czy odpowiedzieliście chociażby u siebie, jeśli już u mnie nie mogę się komentarza doczekać" :D Zatem póki pamiętam - ja rzadko sprawdzam statystyki bloga, a co za tym idzie, adresy stron, z których ludzie do mnie zaglądają, więc jak masz "linkę", którą mogę wstawić w zakładki- dawaj :D
-
Gość: kacha, 78.146.112.*
2009/07/17 21:19:15
heheh, a propo's zdjecia - to tylko dowcip, koloru nie zmienilam, akurat tego dnia bylo mega slonce i tak jakos zdjecie wyszklo - tak tylko 'obczajam' reakcje na zas ;P
-
Gość: hospodar, *.chello.pl
2009/07/17 21:29:39
To niesamowicie wyszło :D Obie z mamą padłyśmy z wrażenia przed monitorem, jak zoczyłyśmy ten prawie biały BLOND- co Wy tam za słońce macie?! Albo raczej- ile słońc?! XD Nie wychodź z domu przed 16 może, co?...:P
CURRENT MOON