Blog > Komentarze do wpisu
Czekając na Młodszą

  Obejrzałam na Youtubie filmik, przedstawiający pijaczka, walczącego z grawitacją. Zatacza się, mocuje, kręci w miejscu, zmienia kierunki, niemal przewraca, ale wciąż usilnie stara się dotrzeć do jakiegoś- a może wyimaginowanego w delirium?- miejsca. Bredzi przy tym niemożebnie, niewyraźnie coś sobie opowiadając, pokrzykując i jęcząc; woła Jezusa i Matkę Boską, przeklina.
Pod filmikiem- moc komentarzy; wesołkowate opinie ludzi, których ten krótki pokaz rozbawił do łez, a dowcipni przy tym niektórzy są!..Bardzo. Feeria śmiechu. No, niektórzy psioczą na mdłą muzyczkę, jaką ktoś przylepił do obrazu w ramach podkładu. I wreszcie na dole strony widzę komentarz:
`ktorys raz to ogladam i zastanawiam sie, czy to nie jest bardziej smutne, niz smieszne :P... `
Nieeeee- wcale, dlaczego?
Po którymś razie; ona się "zastanawia" czy "to aby nie..".
I ":P", wesolutko.
Jakie jest minimum wrażliwości, żeby doznać choćby przebłysku podejrzenia, że być może ogląda się właśnie ludzką tragedię i upodlenie, człowieka głęboko chorego i zniszczonego? Sam mógł to sobie zrobić, jasne, i zapewne tak właśnie było; słaby, żałosny, samolubny człowieczek. Pośmiejmy się z typa! Zaraz zaryje nosem w beton!
Ja sama niewiele mam wyrozumiałości dla alkoholików, którzy niszczą życie innych ludzi. Budzą moją złość i żal, litość, czasem niesmak. Ale nie śmiech, na boga.
Sick, sick, sad world.
Nie powinnam teraz za dużo wychodzić między ludzi. Potwornie irytują mnie przejawy ludzkiej głupoty i bezmyślności, a tych widzę aż nadto. Ale też moje poirytowanie łatwo wytłumaczyć porą roku; sezon w Trójmieście to nie do końca to, co tygrysy lubią najbardziej, a już o kamienistej plaży, gdzie mewa skrzeczy, fala omywa, wiatr tańczy we włosach i inne takie romantyczne głupstwa- należy od razu zapomnieć.
I wybyć w głuszę przez duże GŁU -_-
Z wieści lokalnych- ludu, kupiłam sobie nowy regał. Nareszcie! Zlikwiduję choć część kartonów, wciąż zalegających u mnie na podłodze, o radości...*__* Układanie na nim rzeczy powinno mnie zając choćby przez część trwania Jarmarku Dominikańskiego, bo zaprawdę- takiego nawału czerni w mieście nie zdołam przeżyć bez technik relaksacyjnych XD
sobota, 01 sierpnia 2009, nonko

Polecane wpisy

  • Yntelygencja.

    Klepałam bez entuzjazmu w komputer, gdy dobiegły mnie słowa, które błyskawicznie przeogniskowały moją uwagę na rozmowę, jaka się toczyła przy biurkach kadr i ks

  • Zegnam bloxa. Czas najwyzszy.

    Oglaszam: wkrotce bede przenosic bloga. Postaram sie uratowac/zachowac, ile sie da. Jedyna rzecz, jakiej sie nie da, to wytrzymywac bez konca fochy i zawieszki,

  • `Thomnas Morgenstern ma wiatry` O_o

    A dzis co? Kolejna ucieszna historyjka z serii `Co S.powiedzial`. Doprawdy jednak, trudno oczekiwac ode mnie czegokolwiek innego, skoro jest on jedyna osoba w f

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
Gość: Lena, *.tvk.torun.pl
2009/08/02 09:22:02
"Aaaale... bo przeciez youtube to dla rozrywki jest li i jedynie, nie?..."
Porazka, Slonce. Nie wiem, co sie dzieje z ludzmi, ale chyba generalnie karlowaciejemy jako gatunek.
CURRENT MOON