Blog > Komentarze do wpisu
Myśli nieuczesane. Znowu.

Jedziemy w sennej ciszy. Wtem
Ja (marzycielsko): O, sarenka...
D.( w panice, spinając się za kierownicą): Jezus Maria, gdzie?! Leci tu?!
Ja (nadal marzycielsko): Nie...Stoi tam, za laskiem...Śnieg sobie je...

Cóż się jednak dziwić; jak człowiek za dużo czasu spędza na rozwijaniu swoich umięjętności kryptologicznych, potem ma dość długą drogę powrotną do trzeźwego myślenia.
Ot, jeśli np.w trakcie przegryzania się przez drutówki, sprężynki i nity trafiam na tajemniczą wzmiankę o konieczności przeprowadzenia "magic check", po prostu nie mam wyjścia- na jakiś czas zamieram w czarbezmyśleniu.
Albo jeśli przez dłuższy czas pracuję nad tekstami, zaczynającymi sie od "Weź..(młotek/sprężynkę/drucik/srucik/cośtam)..", to coraz cieńsza staje się bariera, powstrzymująca mnie od wpisania "Weźmij czarno kure..."
Ale nie tylko mi monotonia pracy siada na czapie.
S.ostatnio nauczył się od pań szwaczek nowych polskich słówek, które raczej nie przydadzą mu się w pracy, antomiast w nawiązywaniu kontaktów towarzyskich...mniej lub bardziej burzliwych...kto wie.
Sklecił potem te słówka w autorski mix, i krążył po hali, skandując znienacka "Gorące kobieta!"
Nie wiadomo- reklamował, czy poszukiwał.

A oto dwie fotki z moich obecnych okoliczności przyrody, czyli
Widok z okna (oczywiście pstryknięty tydzień temu, w czasach przed zlodowaceniem)


oraz widok na pracę, cyknięty ze środka niczego, ok.15 minut spacerkiem od powyższego stawu:

czwartek, 24 lutego 2011, nonko

Polecane wpisy

  • Yntelygencja.

    Klepałam bez entuzjazmu w komputer, gdy dobiegły mnie słowa, które błyskawicznie przeogniskowały moją uwagę na rozmowę, jaka się toczyła przy biurkach kadr i ks

  • Zegnam bloxa. Czas najwyzszy.

    Oglaszam: wkrotce bede przenosic bloga. Postaram sie uratowac/zachowac, ile sie da. Jedyna rzecz, jakiej sie nie da, to wytrzymywac bez konca fochy i zawieszki,

  • Psionicy Silesii- behold!

    Wielki psionik dolnej Silesii...! To ja. Niniejszym to ogłaszam. Nie dość, że posiadam telepatyczne czułki i łącza, nie dość, że mam i złotego guźca i Świnkę Mr

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
Gość: Mo., *.icpnet.pl
2011/02/25 10:00:14
Patrząc na te zdjęcia udało mi się osiągnąć perfekcję w odwzorowaniu postaci z "Krzyku" Muncha.
-
Gość: hospodar, *.adsl.inetia.pl
2011/02/25 16:40:40
Cicho, zepsujesz moje starannie wypracowane Myslenie O Jasnych Stronach XD
...damn, too late. Where`s my beer...;___;
-
Gość: czcigodna torba, *.dynamic.chello.pl
2011/02/25 19:48:38
Te wierzby rosochate u stawu to zaiste Jasne Strony, a potem szok jak zjedzie się niżej. Betonowy kloc na pustkowiu. Ale obrobić to zdjęcie, powklejać różne śliczności i będzie cacy.
-
Gość: hospodar, *.adsl.inetia.pl
2011/02/25 21:18:02
`Rozne slicznosci`, czytaj: rozowe chmurki. Tecze. Jednorozca. Trojmiasto :D
I wtedy bedzie naprawde si *__*
-
Gość: Tenella, 80.48.102.*
2011/02/26 11:06:56
No widoczek ładny, szkoda ze dostac sie tam najlatwiej na grzbiecie smoka..
Smoook. Smoook taś taś. No już już. Będzie bez taś taś, nie musisz osmalać mi brwi. Geez.
No i koniec ofochał się, poszedł sobie. Ergo sobota w pracy i nici z wizyty u cię póki co. ;/
CURRENT MOON