Blog > Komentarze do wpisu
Yntelygencja.
Klepałam bez entuzjazmu w komputer, gdy dobiegły mnie słowa, które błyskawicznie przeogniskowały moją uwagę na rozmowę, jaka się toczyła przy biurkach kadr i księgowosci.
Słuchałam- i włos mi się na głowie podnosił.

" Imię jego... Imię jego...Ej, coś było takiego, nie?"
"Co?"
"Imię jego."
{pewna, że to żart, słucham póki co z uśmiechem. Następne słowa dokłądnie mi ten uśmiech z twarzy starły}
"Taaak, było tam, że cośtam, cyfrą jego sześćdziesiąt sześć..."
{Postanowiłam, że to musiał być żart. Niestety..}
"No, jakoś tak...A co to było?"
"A nie wiem. Chyba z filmu?.."
W tym momencie nie wytrzymuje druga tłumaczka, i głosem jak spiż recytuje:
"Krew jego- dawne bohatery;
A imię jego- czterdzieści i cztery."
"O! Jakoś tak! To właśnie było z jakiejś książki?...Albo z lektury?..."
{Rejestruję to jakże oczywiste rozróżnienie na książki. I lektury.}
"Coś tak jakby mi sie majaczą te, Wielka Improwizacja?.."
"Nie, raczej Kondrad {ksztuszę się} Walenrod."
"Hm...A zresztą, kogo to obchodzi ^^"

W innym świecie obeszłoby moje biurko, bo w innym świecie już bym tłukła o nie głową.
A wszystko, panie dzieju, z magistrami.


wtorek, 15 marca 2011, nonko

Polecane wpisy

  • `Thomnas Morgenstern ma wiatry` O_o

    A dzis co? Kolejna ucieszna historyjka z serii `Co S.powiedzial`. Doprawdy jednak, trudno oczekiwac ode mnie czegokolwiek innego, skoro jest on jedyna osoba w f

  • Myśli nieuczesane. Znowu.

    Jedziemy w sennej ciszy. Wtem Ja (marzycielsko): O, sarenka... D.( w panice, spinając się za kierownicą): Jezus Maria, gdzie?! Leci tu?! Ja (nadal marzycielsko)

  • Avalon is next to the Kebab Bar

    Straszliwe. Dwa tygodnie bez sieci; dwa tygodnie banicji dla rybaka. Dziś nie zdzierżyłam, udałam się do miasteczka i mam próbny modem. Z emocji narobiłam też z

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
Gość: Dara, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2011/03/15 20:07:36
No przecież wszyscy wiedzą, że to z "Chłopów" Konopnickiej.... Albo z " Krzyżaków" Micińskiego... -_-'
-
Gość: hospodar, *.adsl.inetia.pl
2011/03/16 18:31:44
Padly 4 obce slowa, ktorych nie przetwarzam! Oj...czy Konopnicka to nie czasem ta lala, co wystepowala w `Gwiazdach na lodzie`? XD
-
Gość: Dara, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2011/03/17 19:41:42
Oj niewyedukowana ty... przecież w "Gwiazdach na lodzie" to Nietzsche tańczył!!! Później napisał nawet, że "Trzeba jeszcze mieć w sobie chaos, aby móc zrodzić tańczącą gwiazdę." Z takim podejściem, panie dzieju, powinien zająć pierwsze miejsce...-_-'
-
Gość: hospodar, *.adsl.inetia.pl
2011/03/18 07:08:04
Tak, coz- wylozyl sie na rumbie. :D
-
Gość: kasia, 92.16.16.*
2011/03/21 01:44:16
hm... pamiec ma slaba, ale z tego co pamietam, konrad wallenrod byl moim wrogiem numerem jeden... z reszta jak cala tfu-rczosc mickiewicza, ktory z jakichs niezanych dla mnie przyczyn jest uznawany za wielkiego pisarza.... O_o anyway, i'm just glad that nation is slowly erasing that bastard from their memmories... :D
-
Gość: Mari, *.adsl.inetia.pl
2011/03/21 11:06:03
`Konrada Wallenroda` to i ja nie lubilam, jednak `Dziady` to kapitalne dzielo; i jakkolwiek zgadzam sie, ze Mickiewicz to byl lotr, i jako czlowiekowi nalezy mu sie jedynie pogarda, to...wiersze pisal piekne :/
-
Gość: kasia, *.97.ld.cust.t-mobile.co.uk
2011/03/21 23:43:07
Heh ja chyba wszystko skutecznie wyparlam ze swojej pamieci :P i nie lubie go dlatego ze byl draniem ale wlasnie dlatego ze pisal i ze musem bylo jego czytanie... Dostaje takiego samego uczulenia na sienkiewicza i lalke prusa... :D i suppose ive always been a bit of a dope :P
CURRENT MOON